DZIKA.

Listopad 6, 2017

Hej, hej !

Dzisiaj mam dla was DZIKĄ sukienkę, góra to tkanina w zwierzęce wzory, dół to czarny satynowy materiał. Wygląda, jakby była to osobna bluza i spódniczka, ale tak naprawdę to jedność. Rozkloszowane rękawy stawiają kropkę na i. Pomyślałam, że sesja w Palmiarni mogłaby nadać jej charakteru, jak pomyślałam tak też zrobiłam i oto efekty. Chodź nie każdy jest fanem takich printów, zdecydowałam, że jednak ją Wam pokażę, bo każda z nas (kobiety) ma w sobie trochę z dzikiej bestii. Oczywiście nie potrzebujemy nosić takich ubrań aby wszyscy o tym wiedzieli (mężczyźni), bo na pewno niejednokrotnie mogli się o tym przekonać. Nie zapominajmy też, że dzikie bestie dają się oswoić.

Miłego dnia !

Modelka: Anita Pisarek

Fotograf: Martyna Kołodziejczak